Rola IT w skutecznej transformacji biznesowej?
Jak zmienić relację IT z Biznesem?
Wyobraźmy sobie tradycyjną firmę. Taką, w której rola IT kojarzy się głównie z zablokowanym hasłem, „niechodzącą” pocztą i panami w swetrach, którzy w piwnicy pilnują serwerów. W tej samej firmie zarząd marzy o cyfrowej rewolucji, o sztucznej inteligencji, o byciu data-driven.
Jak połączyć te dwa światy? W najnowszym odcinku podcastu „Rozmowy o Transformacji” Transformation Team rozbierają na czynniki pierwsze relację między biznesem a technologią.
Odcinek podcastu „Jaką rolę powinno pełnić IT w transformacji?” odsłuchasz pod poniższymi linkami:
Kluczowy wniosek: Jeśli IT nie zasiądzie przy wspólnym stole jako partner, każda transformacja pozostanie jedynie kosztownym marzeniem.
Stabilność czy innowacja? Fałszywa alternatywa

Często myślimy, że musimy wybierać: albo stabilne, bezpieczne systemy (maintenance), albo odważne eksperymenty z nową technologią (innowacja). To pułapka. Organizacje odnoszące sukcesy nie wybierają jednego z tych trybów. One uczą się zarządzać oboma równolegle, bo tylko taka konfiguracja zapewnia zabezpieczenie obydwu funkcji biznesowych – utrzymania i rozwoju.
Dlaczego to takie trudne?
- Dług technologiczny: tradycyjne IT często walczy o przetrwanie, a nie o rozwój. Musi zapewnić bezpieczeństwo operacji od strony technologicznej.
- Nadrabianie zaległości: dla firm „wykluczonych cyfrowo” nowe systemy to nie innowacja, lecz konieczność. Często pilnowanie bezpieczeństwa doprowadza do sytuacji, gdzie systemy legacy nie są w stanie sprostać rosnącym wymaganiom biznesowym, choć przez lata zapewniały stabilność.
- Presja operacyjna: trudno być wizjonerem, gdy głównym celem jest to, by system się „nie wywrócił”. Przełączanie się z jednego trybu do drugiego zawsze będzie prowadziło do nieporozumień.
„Organizacje, które osiągają sukces, nie wybierają między stabilnością a innowacją, a tak naprawdę starają się zarządzić oboma trybami równolegle. Stabilność to solidne fundamenty, a innowacja umożliwia eksplorację nowych możliwości biznesowych.”
IT Business Partner – tłumacz na wagę złota
Kluczowym wątkiem rozmowy jest postać „tłumacza”. Rola IT Business Partnerów – osób, które niekoniecznie muszą być programistami, ale muszą doskonale rozumieć biznes. To oni pełnią rolę pomostu, pomiędzy zawiłościami technologicznymi i wartością biznesową.
Bez dialogu, rola IT sprowadza się jedynie do dostawcy usług, a nie partnera w strategii rozwoju biznesu. Bycie „tłumaczem” polega na:
| Zadanie | Cel |
| Zrozumienie Business Unitu | Identyfikacja realnych problemów, a nie tylko objawów. |
| Przekład potrzeb | Definiowanie co system musi dostarczać, a nie jak ma wyglądać. |
| Zarządzanie emocjami | Oswajanie lęku przed zmianą u pracowników. |
| Weryfikacja możliwości | Sprawdzanie realności wizji biznesu w zastanej infrastrukturze. |
Pułapka sukcesu i „survival bias”
Bardzo dobrze ilustruje to anegdota o bombowcach z II wojny światowej. Badacze analizowali dziury po kulach w maszynach, które wróciły z misji, chcąc je lepiej opancerzyć. Dopiero później zrozumieli, że powinni wzmacniać te miejsca, w których… dziur nie było. Bo samoloty trafione w silnik po prostu nie wracały.
Jak to się ma do biznesu?
Często analizujemy tylko nasze sukcesy, nie rozumiejąc, co naprawdę za nimi stoi. Prawdziwa transformacja wymaga krytycznego myślenia o danych. Często Master Data Management w polskich firmach dopiero raczkuje. Dane powinny być wspólnym językiem biznesu i technologii, a nie tylko „składowiskiem” informacji.
Czy w 2026 roku może istnieć biznes bez technologii?
Pytanie prowokacyjne, na które nasi rozmówcy odpowiadają niemal chórem: technologia będzie wszędzie. Nawet najbardziej analogowy biznes potrzebuje dziś cyfrowego „enablera”, ponieważ zarówno otoczenie biznesowe, jak i konsumenci, są cyfrowi.
- Marketing i informacja: bez widoczności w sieci nawet najlepszy produkt kraftowy nie dotrze do klienta.
- Płatności i logistyka: Blik, systemy rezerwacyjne i blockchain stają się standardem, od Bieszczad po Maroko.
- Relacja ludzka: paradoksalnie, im więcej technologii, tym bardziej pożądana staje się usługa „analogowa” – ale proces jej zakupu zawsze pozostanie cyfrowy.
Podsumowanie: ludzka twarz cyfryzacji
Transformacja cyfrowa to nie jest wdrożenie nowego oprogramowania. To proces zmiany nawyków, zarządzania emocjami i budowania partnerstwa.
- Jeśli IT będzie postrzegane jako centrum kosztów – zawsze będzie „za drogie”. Niezbędne inwestycje w rozwój w „czasie pokoju” będą odkładane do czasu, kiedy staną się absolutną koniecznością.
- Jeśli IT stanie się partnerem – będzie silnikiem, który pozwoli wejść na zupełnie inny poziom efektywności operacyjnej i konkurencyjności.
Posłuchaj pełnej rozmowy
Odcinek podcastu „Jaką rolę powinno pełnić IT w transformacji?” odsłuchasz pod poniższymi linkami:
Dołącz do dyskusji!
Jaka jest rola IT w Twojej organizacji? Czy czujesz, że gracie w jednej drużynie, czy wciąż potrzebujecie lepszego „tłumacza”? Podziel się swoją opinią w komentarzu!
0 komentarzy